+ Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 8
1 2 3 ... OstatniOstatni
Poka¿ wyniki od 1 do 10 z 77

Temat: Kryzys Druga Ods³ona- artyku³y-kontrowersje-straszenie?

  1. #1
    DT
    DT jest nieaktywny
    Senior Member Avatar DT
    Zarejestrowany
    Feb 2010
    Postów
    345

    Kryzys Druga Ods³ona- artyku³y-kontrowersje-straszenie?

    Witam

    Zak³adaj±c tak zatytu³owany w±tek chcia³bym zachêciæ do wrzucania materia³ów opisuj±cych bie¿±c± sytuacjê. Tak aby¶my czytaj±c sami mogli oceniæ i wyci±gn±æ wnioski. Na ile w tym prawdy a ile straszenia i naci±gania.
    Bo jak narazie to rynek ci±gle wspina siê w górê pomimo kolejnych z³ych informacji.
    A mo¿e w pewnym momencie nast±pi punkt przegiêcia i wszystko siê zawali?
    Jestem ciekaw Waszych opinii.

  2. #2
    DT
    DT jest nieaktywny
    Senior Member Avatar DT
    Zarejestrowany
    Feb 2010
    Postów
    345

    * Europa zwolni po wakacjach
    * Nadzwyczajna niepewno¶æ

    Pierwsze oznaki spowolnienia widoczne s± ju¿ w Azji, w tym tak¿e w Chinach, gdzie w kolejnym miesi±cu spad³a produkcja. Ekonomi¶ci nie maj± w±tpliwo¶ci, ¿e wyra¼ne spowolnienie bêdzie ju¿ wkrótce odczuwalne – mocniej w Europie, w mniejszym stopniu tak¿e na innych kontynentach. G³ówny powód to wyga¶niêcie pakietów stabilizacyjnych, które pompowa³y wzrost, oraz ciêcia wydatków.

    Prezes amerykañskiej Rezerwy Federalnej Ben Bernanke przyznaje, ¿e wzrost w USA jest równie¿ wyj±tkowo niepewny, a Amerykanom nie uda siê wyj¶æ z k³opotów, je¶li nie powstanie jeszcze jeden pakiet stymulacyjny.

    Europy z kolei nie staæ na kolejne miliardy wsparcia publicznego. Szef Europejskiego Banku Centralnego Jean-Claude Trichet uwa¿a wrêcz, ¿e natychmiast trzeba redukowaæ wydatki publiczne.

    – W Europie nie bêdziemy mieli powrotu do recesji, ale wyra¼ne spowolnienie. Nie ma co siê ³udziæ, o¿ywienie przesz³o ju¿ do historii. Nie s±dzê jednak, aby tak¿e Europa mia³a siê znale¼æ pod kresk±, ale ju¿ po wakacjach czeka nas spadek koniunktury – mówi „Rz” Mark Wall, ekonomista Deutsche Banku. Zdaniem Miêdzynarodowego Funduszu Walutowego najwiêkszym zagro¿eniem dla gospodarki europejskiej jest wisz±cy nad ni± potê¿ny d³ug publiczny. Je¶li nie zostanie obni¿ony, kolejne kraje UE mog± pój¶æ ¶ladem Grecji.

    Wed³ug by³ego szefa Fedu Alana Greenspana, który trzy miesi±ce temu zapewnia³, ¿e recesja o podwójnym dnie Ameryce nie grozi, g³ównym problemem gospodarki amerykañskiej jest jej rozchwianie. Rosn± wydatki ludzi bogatych, wiêc nie widaæ spadku popytu konsumpcyjnego. W dobrej kondycji s± du¿e banki i wielkie korporacje. Reszta gospodarki, firmy ma³e i ¶rednie, jest w znacznie gorszej sytuacji. To dlatego ro¶nie bezrobocie. Greenspanowi wtórowa³ wczoraj prezydent USA Barack Obama.

    Analitycy nie przywi±zuj± wielkiej wagi do wczorajszego solidnego wzrostu indeksów gie³dowych. – To takie chwilowe odbicie miêdzy kolejnymi nawa³nicami w Europie – t³umaczy³ Gary Shilling z firmy analitycznej A. Gary Shilling & Co. z New Jersey. Jego zdaniem wci±¿ wysokie jest ryzyko niewyp³acalno¶ci Grecji, Hiszpanii czy Portugalii.

    Na szczê¶cie prognozy dla Polski jeszcze niewiele siê zmieniaj±. Ale ju¿ dzi¶ jest prawie pewne, ¿e pod koniec roku zwiêkszony popyt na nasz eksport do Niemiec, który mia³ dotychczas zbawienny wp³yw na polsk± gospodarkê, siê skoñczy.

    Wzrost za ca³y rok jest prognozowany na poziomie 3,5 proc. – tak uwa¿aj± analitycy JPMorgan i UBS.

    – Musimy zapomnieæ o fetyszu wysokiego wzrostu, który za³atwi wszystko. Ponad 4-procentowa zwy¿ka przez kilka kolejnych lat wydaje siê niestety coraz mniej prawdopodobna – mówi osoba z otoczenia premiera.
    Rzeczpospolita

    link ¿ród³owy: Recesja si

  3. #3
    Senior Member Avatar KKamil
    Zarejestrowany
    Jan 2010
    Postów
    576

    Skutki podnoszenia podatków widziane z dwóch perspektyw.

    Pierwsza, Ludwik Sobolewski :

    Prezes warszawskiej Gie³dy uwa¿a, ¿e podwy¿ka podatku VAT mo¿e przyczyniæ siê do poprawy wizerunku polskiego rynku w oczach inwestorów. Wskazuje, ¿e podnosz±c podatek od towarów i us³ug o jeden punkt procentowy, rz±d w miarê szybko poprawi stan finansów publicznych, dziêki czemu polska gospodarka bêdzie lepiej postrzegana w ¶wiecie (IAR).

    Druga, ekonomi¶ci:

    Wieloletni plan finansowania pañstwa, który dzi¶ ma przyj±æ rz±d, zak³ada podniesienie od stycznia podatku VAT o 1 pkt proc.: na ¿ywno¶æ do 6 proc., materia³y budowlane do 8 proc. i na inne towary do 23 proc.

    Zak³adaj±c nawet, ¿e wicepremier Waldemar Pawlak zablokuje podwy¿kê VAT na ¿ywno¶æ, to i tak trzeba siê liczyæ z tym, ¿e w przysz³ym roku wiêcej bêdziemy wydawaæ na towary i us³ugi. Producenci, którym wzrosn± koszty, przynajmniej w czê¶ci przerzuc± ciê¿ar podwy¿ek na konsumentów. Taki sam skutek bêdzie mia³ wzrost akcyzy na papierosy o 4 pkt proc. i perspektywa pojawienia siê akcyzy na wêgiel i koks z pocz±tkiem 2012 r. – Wzrost podatków w przysz³ym roku i ewentualno¶æ kolejnych podwy¿ek w pó¼niejszym czasie wp³yn± na pojawienie siê presji inflacyjnej – wyja¶nia Janusz Jankowiak, g³ówny ekonomista Polskiej Rady Biznesu. – Nale¿y siê wiêc liczyæ ze wzrostem stawek WIBOR, od których m.in. uzale¿nione jest oprocentowanie kredytów w z³otych, a co za tym idzie – kosztów po¿yczek.

    Zdaniem ekonomistów wy¿sze podatki spowoduj± wzrost cen towarów i us³ug, co poci±gnie za sob± wy¿sz± inflacjê (wed³ug resortu finansów spad³a w lipcu do 2,1 proc., z 2,3 proc. w czerwcu). W efekcie si³a nabywcza Polaków os³abnie, co spowoduje obni¿enie popytu konsumpcyjnego. – Wy¿sze podatki i inflacja obni¿± tempo wzrostu PKB o oko³o 0,3 pkt proc. – szacuje Jakub Borowski, g³ówny ekonomista Invest-Banku.

    Z wypowiedzi cz³onków Rady Polityki Pieniê¿nej wynika te¿, ¿e posuniêcie ministra finansów mo¿e staæ siê jednym z elementów przyspieszenia podwy¿ek stóp procentowych. Zdaniem Adama Glapiñskiego z RPP wzrost cen wymusi konieczno¶æ podwy¿ki stóp, a w konsekwencji spowolnienie wzrostu gospodarczego. Podobn± opiniê wyrazi³ równie¿ Andrzej Ka¼mierczak z RPP.

    Zdaniem Rafa³a Beneckiego z ING wy¿sze ceny ¿ywno¶ci, z czym bêdziemy mieli do czynienia w drugiej po³owie roku, tylko zwiêksz± sk³onno¶æ RPP do podwy¿ek stóp. – Je¶li czê¶æ cz³onków rady potraktuje podniesienie podatków jako pretekst do rozpoczêcia cyklu podwy¿ek, to realny staje siê scenariusz wzrostu stóp o 1,25 pkt proc. do koñca przysz³ego roku – dodaje Piotr Kalisz, ekonomista Citi Handlowego. Obecnie g³ówna stopa NBP to 3,5 proc. Ekonomi¶ci podkre¶laj±, ¿e choæ dziêki wy¿szym podatkom wp³ywy do bud¿etu siê zwiêksz±, to jednak wzrost stóp przyczyni siê te¿ do wzrostu kosztów obs³ugi zad³u¿enia.

    Borowski dodaje, ¿e efektem rz±dowego planu jest wzrost fiskalizmu. – Naszymi konkurentami w walce o kapita³ s± Rumunia i S³owacja, w których podatki s± ni¿sze. Wzrost podatków zmniejsza atrakcyjno¶æ inwestycyjn± polskiej gospodarki, co w d³u¿szej perspektywie os³abia wzrost gospodarczy – zaznacza. (Rzeczpospolita)

  4. #4
    DT
    DT jest nieaktywny
    Senior Member Avatar DT
    Zarejestrowany
    Feb 2010
    Postów
    345

    Nie pytaj, kiedy rz±dy splajtuj±, ale jak...
    Jacek Kowalczyk 27.08.2010 06:51
    Tradycyjnych plajt raczej nie bêdzie. Ale manipulowanie przy inflacji
    albo sprzedawanie obligacji po zaniŜonych cenach — czemu nie?
    Na naszych oczach koñczy siê epoka, kiedy inwestowanie w papiery skarbowe
    by³o bezpieczn± operacj±. Kraje rozwiniête s± tak zad³uŜone, Ŝe wkrótce nie
    bêd± w stanie regulowaæ swoich zobowi±zañ — tak przynajmniej uwaŜaj±
    ekonomi¶ci banku Morgan Stanley. Opublikowali wczoraj raport pod wiele
    mówi±cym tytu³em "Nie pytaj, kiedy rz±dy splajtuj±, ale jak".
    — Nie oczekujemy pe³nych, oficjalnych bankructw w pañstwach rozwiniêtych.
    Jednak obecna rentowno¶æ obligacji daje inwestorom bardzo ma³± ochronê przed
    sytuacj± tzw. opresji finansowej, niezaleŜnie od tego, jak± formê ona przyjmie —
    twierdzi Arnaud Mares.
    "Opresj± finansow±" Morgan Stanley nazywa sytuacjê, kiedy pañstwo nie
    zamierza p³aciæ pe³nej kwoty zapisanej w obligacjach, choæ wprost nie og³asza
    bankructwa. Bêd±c w "opresji", rz±dy wymy¶laj± róŜne formy unikania
    wyp³acenia naleŜno¶ci. Mog± np. rozbuchaæ inflacjê ponad rentowno¶æ obligacji
    (p³ac± kwotê nominaln± zapisan± w obligacji ale realnie p³ac± znacznie mniej).
    Mog± wprowadziæ regulacje, zmuszaj±ce instytucje finansowe do kupowania od
    rz±du papierów z oprocentowaniem poniŜej rynkowego.
    Prognoza ekonomistów banku Morgan Stanley jest wyj±tkowo odwaŜna. W nieco
    z³agodzonej formie podobna opinia chodzi jednak ostatnio po g³owie bardzo
    wielu ekonomistom.
    — Nie uwaŜam, Ŝe ten scenariusz jest przes±dzony, ale teŜ nie moŜna go
    wykluczyæ. Kryzys zacz±³ siê na rynkach finansowych, przela³ siê do realnej
    gospodarki, a z niej do finansów publicznych. Wszyscy zastanawiaj± siê, co
    bêdzie nastêpne, szukaj± s³abych punktów. To jak tupanie po polu minowym w
    poszukiwaniu min. Rynek d³ugu jest tu jednym z podejrzanych — mówi Marcin
    Mróz, g³ówny ekonomista Fortis Banku.
    Wiêcej w pi±tkowym Pulsie Biznesu.


    Za chwilê siê oka¿e ¿e zagranica ze strachu wymy¶lonego przez siebie przestanie kupowaæ nasze obligacje i co wtedy?
    Wtedy bêdzie sytuacja jak po Lemanie ¿e banki nie chcia³y sobie wzajemnie po¿yczaæ pieni±dze bo siê ba³y.

  5. #5
    DT
    DT jest nieaktywny
    Senior Member Avatar DT
    Zarejestrowany
    Feb 2010
    Postów
    345

    Hossa dopiero w 2012 r.

    Znale¼li¶my "rozk³ad jazdy" dla gie³dowych inwestorów sprzed ponad
    stu lat. Prognozuje hossy i bessy na Wall Street aŜ do 2059 roku!
    Wiêcej informacji
    Wieloletni kalendarz
    gie³dowy plik jpg
    Za oceanem kr±Ŝy w Internecie ciekawy
    wykres sprzed ponoæ 1910 roku. Pokazuje on
    obowi±zuj±c± na gie³dzie nowojorskiej
    cykliczno¶æ: wskazuje zarówno "dobry rok",
    czyli wysokie ceny akcji i moment do wyj¶cia z rynku, jak i "ciêŜki rok"
    charakteryzuj±cy siê niskimi cenami akcji, które inwestorzy powinni wykorzystaæ
    do wej¶cia na rynek. I tak aŜ od 1763 do 2059 roku!
    kliknij, by powiêkszyæ>>
    Z wykresu wynika, Ŝe punkt zwrotny cyklu koniunkturalnego na amerykañskim
    rynku akcji, który jest drogowskazem dla inwestorów w coraz bardziej globalnej
    wiosce, nastêpuje regularnie kolejno co 8, 9 i 10 lat. NajbliŜsza prawdziwa (a
    wiêc oparta zapewne na fundamentach) hossa ma siê zacz±æ w 2012 roku i
    potrwaæ cztery lata. Najlepszy moment na wyj¶cie z rynku przypada wiêc na
    2016 rok (niestety, miesi±ca nie podano).
    Co waŜne, amerykañski "rozk³ad jazdy" to co¶ wiêcej niŜ tylko teoretyczna
    wyliczanka. Powód? Sprawdzi³ siê podczas ostatniej hossy. Poprzedni moment
    do kupna tanich akcji byl w 2005 roku, a moment do ich sprzedaŜy — w 2007
    roku (przypominamy, Ŝe wtedy zaczê³a siê ostatnia bessa).
    Analiza tajemniczego wykresu sugeruje, Ŝe inwestorów gie³dowych czeka teraz
    kilkuletnia flauta. Ku uciesze w³a¶cicieli akcji nieco inn± przysz³o¶æ rysuj± jednak
    polscy eksperci Biura Inwestycji i Cykli Ekonomicznych (BIEC). Przewiduj± oni,
    Ŝe w tym roku polska gospodarka uro¶nie o 3,6 proc., w przysz³ym o 5,9 proc.,
    za¶ w 2012 roku aŜ o 6,5 proc. W 2013 roku tempo os³abnie do "zaledwie" 4
    proc.
    "Przyjmuje siê, Ŝe do koñca 2012 roku koniunktura gospodarcza na ¶wiecie i w
    Polsce bêdzie w fazie wzrostowej. Oko³o 2013 roku moŜna oczekiwaæ pojawienia
    siê górnego punktu zwrotnego koniunktury. W zwi±zku z tym w 2013 roku
    zak³adamy os³abienie tempa wzrostu gospodarczego" — czytamy w komentarzu.
    Je¶li prognozy BIEC sprawdz± siê, wzrosty indeksów na warszawskiej gie³dzie
    by³yby niemal pewne. Przyjmuj±c ponadto za³oŜenie, Ŝe GPW wyprzedza zmiany
    w gospodarce o oko³o 6 miesiêcy, szczyt koniunktury na GPW powinien wypa¶æ
    mniej wiêcej w po³owie 2012 roku. Sk±d wiêc ta rozbieŜno¶æ z tajemniczym
    dokumentem, który wie¶ci pocz±tek wzrostów na Wall Street dopiero w 2012
    roku? Odpowied¼ moŜe byæ prosta: czeka nas hossa na rynkach wschodz±cych,
    któr± zreszt± wie¶ci coraz wiêcej analityków z Markiem Mobiusem z Templetonu
    na czele.

    I jeszcze historyczny rys z GPW. Okazuje siê, Ŝe na warszawskim parkiecie
    hossa, przerywana mniejszymi b±d¼ wiêkszymi korektami, trwa ¶rednio piêæ lat
    (liczona od dna poprzedzaj±cej j± bessy). Tyle zapewne potrzeba czasu, by
    gospodarka nabra³a tempa, a oszczêdzaj±cy zapomnieli o okrutnej bessie i znów
    zaczêli masowo wp³acaæ pieni±dze do akcyjnych funduszy inwestycyjnych. Bessa
    za¶ trwa ¶rednio rok-pó³tora i zabiera inwestorom ponad po³owê zysków z ca³ej
    minionej hossy. Koñczy j± powszechny strach, niepewno¶æ, paniczna fala
    wyprzedaŜy i oficjalne og³oszenie recesji w krajach zachodnich. Opieraj±c siê na
    wyliczeniach, przeciêtnego czasu trwania hossy i bessy na GPW (jest zbliŜony do
    podanego wyŜej cyklu gie³dowego w Nowym Jorku), moŜna postawiæ tezê, Ŝe
    kolejny szczyt koniunktury na warszawskim parkiecie wypadnie w 2014 roku.
    Puls Biznesu Andrzej Stec 30.08.2010 07:26k

  6. #6
    Moderator Avatar Nikkei_Banzai
    Zarejestrowany
    May 2010
    Sk±d
    Rybnik
    Postów
    531

    Dosyæ dziwne skutki kryzysu:

    TOKYO (Nikkei)--Bank of Tokyo-Mitsubishi UFJ trimmed the annual yield on ordinary deposits from 0.04% to 0.02% Monday, bringing the rate to the second-lowest level ever.

    This marks its first rate cut for the instrument in a year and nine months. Depositing 1 million yen for a year will generate only 160 yen after taxes.

    The Mitsubishi UFJ Financial Group Inc. (8306) subsidiary decided to lower the rate because money market interest rates are falling after the Bank of Japan's latest monetary easing. Each bank sets its interest rate on ordinary deposits, using the uncollateralized overnight call rate and other money market rates as yardsticks.

    The outstanding balance of ordinary deposits at the MUFG unit stands at slightly above 50 trillion yen. The rate cut will reduce the bank's interest burden by about 10 billion yen. Sumitomo Mitsui Banking Corp. and Mizuho Bank are also considering lowering their rates.

    The yield on ordinary deposits was 0.02% for about a year starting in the spring of 2001. Then, the lowest-ever rate of 0.001% arrived, lasting from 2002 to 2006, a period in which the BOJ was conducting quantitative easing measures.

    0.02 %... i to nie powoduje inflacji,co¶ niesamowitego

  7. #7
    DT
    DT jest nieaktywny
    Senior Member Avatar DT
    Zarejestrowany
    Feb 2010
    Postów
    345

    Niskie stopy i brak inflacji ¶mierdzi deflacj±.
    A to ju¿ jest powa¿ne zagro¿enie bo o ile konsument siê cieszy bo mo¿e kupowaæ coraz taniej to producent ju¿ nie gdy jego wyroby taniej± a zalegaj±ce na magazynie trac± na warto¶ci i trzeba sprzedawaæ poni¿ej kosztów wytworzenia. W konsekwencji mamy ograniczenie produkcji a wiêc wzrostu gospodarczego i troszkê inna ods³onê kryzysu. W USA wskazuje na to s³abn±cy popyt konsumpcyjny.

  8. #8
    Moderator Avatar Nikkei_Banzai
    Zarejestrowany
    May 2010
    Sk±d
    Rybnik
    Postów
    531

    DT-trochê jednak za bardzo sugerujesz siê dzisiejszymi wypowiedziami co bardziej proinflacyjnych ekonomistów Pamiêtajmy ¿e w okresach potê¿nego wzrostu w USA w drugiej po³owie 19 wieku panowa³a deflacja...a by³ to jeden z najszybszych okresów wzrostu.Sam zobacz dzisiaj,istnieje wiele sektorów gdzie panuje totalna deflacja-np elektronika.10 lat temu telewizor plazmowy oscylowa³ po 10 000/20 000 z³,dzis kupisz go i za 2 000-Panasonic jako¶ od tego nie zbankrutowa³ .Inflacja pomaga ukryæ prawdziwe przyczyny kryzysu jak brak produktywno¶ci i totalny brak innowacyjno¶ci...

    Jeszcze gwoli uzupe³nienia,indexy w USA w spojrzeniu realnym:



    Zdecydowanie ju¿ to tak imponuj±co nie wygl±da...
    Ostatnio edytowane przez Nikkei_Banzai ; 07-09-2010 o 08:52

  9. #9
    DT
    DT jest nieaktywny
    Senior Member Avatar DT
    Zarejestrowany
    Feb 2010
    Postów
    345

    Cytat Napisa³ Nikkei_Banzai Zobacz post
    DT-trochê jednak za bardzo sugerujesz siê dzisiejszymi wypowiedziami co bardziej proinflacyjnych ekonomistów .
    Nie czyta³em dzi¶ nic o inflacji.... i wyrazi³em swój d³ugo kszta³towany pogl±d. Pozostanê przy nim. Bo pompowanie pieni±dza na niskich stopach nie przek³adaj±ce siê na wzrost inflacji to oznaka s³abo¶ci popytu wewnêtrznego, s³abo¶ci konsumentów. Tak wiêc co ma spowodowaæ wzrost gospodarczy? Skoro ogólna dostêpno¶æ pieni±dza nisko oprocentowanego tego nie powoduje?
    Jednym s³owem warunki/otoczenie siê zmienia, ludzka psychika nie i widaæ ¿e plan ratunkowy nie przynosi spodziewanych efektów.

  10. #10
    DT
    DT jest nieaktywny
    Senior Member Avatar DT
    Zarejestrowany
    Feb 2010
    Postów
    345

    Credit Suisse radzi przewa¿anie polskich akcji w portfelach...

    10.09. Warszawa (PAP/Bloomberg) - Analitycy Credit Suisse podwy¿szyli swoj± rekomendacjê dla polskich akcji i radz± ich przewa¿anie w portfelach.
    Analitycy wskazuj± na dobre dane makro, poprawê wyników finansowych firm i wzrost akcji kredytowej w sektorze prywatnym.(PAP)
    bas/ ana/

    hmm czy to dobrze?

+ Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 8
1 2 3 ... OstatniOstatni

Uprawnienia

  • Nie mo¿esz zak³adaæ nowych tematów
  • Nie mo¿esz pisaæ wiadomo¶ci
  • Nie mo¿esz dodawaæ za³±czników
  • Nie mo¿esz edytowaæ swoich postów
Search Engine Optimization by vBSEO 3.5.0 RC2