Witam, przedstawiam swój najnowszy NAT:
"Rynek ewidentnie ma ochotę po raz kolejny zaatakować psychologiczną wartość 2500 pkt. Cały czas konsekwentnie rośnie. W przeciągu ostatniego tygodnia wzrósł nawet o 26,45 pkt., czyli ok. 1,1%. Czy w tym samym stylu powinno upłynąć nam kilka najbliższych sesji? Sprawdźmy!
Nie będę ukrywać, że moje zapatrywania na najbliższych kilka dni są zdecydowanie pro spadkowe. Utwierdziłem się w tym przekonaniu po piątkowej sesji. Spójrzmy na wykres:
Proszę zauważyć, że na ostatniej sesji tygodnia rynek wykreślił nam negatywną formację spadającej gwiazdy (czerwona strzałka). Nie byłoby w tym fakcie niczego nadzwyczajnego gdyby nie to, że rynek pozostawił ją w nieprzypadkowym miejscu. Mam tutaj na myśli zniesienie 78,6% naszej hipotetycznej fali A wzmocnione dolnym ograniczeniem formacji klina zwyżkującego (zielona linia).
Żeby było jeszcze ciekawiej, to zeszłotygodniowe bycze harce bardzo dobrze ułożyły się w pro spadkowy układ trzech małych indian (niebieska elipsa) – znacznie lepiej są oni widoczni w skali intraday. Jakby tego było mało, wszystko działo się w okolicach górnej wstęgi Bollingera.
W związku z tym w najbliższym czasie spodziewam się kontrataku strony podażowej. Najbliższym wsparciem jest połowa dużej białej świecy z 2. marca (2318,73 pkt.) oraz środkowa wstęga Bollingera. Kolejnym, znacznie mocniejszym jest maksimum z dnia 17. lutego (2290,06 pkt.). Jeżeli rynek spadnie poniżej tej wartości, wówczas stanie przed nim otworem droga w stronę nowych lokalnych, wielomiesięcznych dołków.
Z drugiej strony, niewykluczone, że owy spadek będzie jedynie przystankiem przed próbą podjęcia decydującego ataku na psychologiczną wartość 2500 pkt. O tym czy rzeczywiście tak będzie przekonamy się już niebawem. Jednoznacznym sygnałem do ataku będzie zanegowanie wspomnianej wyżej formacji spadającej gwiazdy. Ruch taki otworzy indeksowi drogę w kierunku psychologicznej bariery 2500 pkt."
Krzysztof Chodorowski

LinkBack URL
About LinkBacks
Odpowiedź z Cytatem
Też mi się nie wydaje aby potencjalne M się utrzymało. Rynek dzisiaj zbierał siły, a jutro powinien mocno uderzyć (o czym świadczy dzisiejsza formacja młotka).
