Dziś PB.pl pisze o PGF jako o perełce technicznej i jak to bywa gdy gazeta coś robi warto się zastanowić po co Techniczna pere
cytuję: Strefą oporu jest okolica 50 zł i jej pokonanie otworzyłoby drogę do znaczących wzrostów, sięgających nawet 65 zł.
pisaliśmy o tym już 3 tygodnie temu w spółkach prowzrostowych PGF po sesji 27.10
i dziś to raczej trzebaby sprzedać i poczekać na korektę niż kupować.
Trzy tygodnie temu warunki sprzyjały wzrostom, nastąpiły owszem ale w skromnej formie. Mamy widoczną strukturę pięciofalową, wykupiony wskaźnik więc można się obawiać o wystąpienie korekty. Zasięg spadku? myślę o 44,50 i tam ponownie można myśleć o spółce. (mniej prawdopodobny ale możliwy jest atak na 50,50 i wybicie w górę więć trzeba to też mieć na uwadze)
Ciekawe czy zmiany na liście refundacyjnej będą wpływały na wyniki spółki? Od kilku tygodni trwa konsolidacja i na razie nie widać aby kurs obierał jakiś kierunek.
Dzisiaj nastąpiło wybicie dołem. Moim zdaniem może to być poczatek rysowania korekty w dół niestety, pierwszy target wynikający z układu DT oraz korekt to 33 PLN.