Mimo podażowych sesji zobrazowanych czarnymi świeczkami kurs broni się na wsparciu. Dzisiaj na rynku siła. Kluczowe pozostaje pokonanie ostatniego szczytu, który dałby kolejne argumenty dla kupujących. Górna linia kanału Bollingera może przeszkadzać jednak nie jest to opór, a tylko statystyczne ujęcie zmienności kursu.
Zastanawiam się gdzie PKO może dać sygnał sprzedaży. Pierwszy w granicach 42 zł, a potem to dopiero chyba po zejściu poniżej 40 zł - wtedy kurs zasłoni tą świeczkę, co doprowadziła do wybicia szczytów.
Połowa marubozu z 1. kwietnia broni przed dalszymi spadkami, zasięg Outside Bar zrealizowany (dzisiejsze minimum). Ale objęcie bessy z wczoraj straszy. Brak wydłużenia fali korekcyjnej w porównaniu z podobną z lutego daje jeszcze cień nadziei.
Dzisiejszy dzień w cieniu czarnej świeczki z 22. kwietnia, a poziom high wypadł na kumulacji średnich 15-tki i 20-tki. Pozytywny obraz powróci po pokonaniu 42,87 PLN. To połowa czarnej świeczki, która tworzy objęcie bessy. Po takiej sesji zachowanie PKO trochę rozczarowuje.