-
Moderator
Polak w Ameryce-czyli granie za wielką wodą
Wielu graczy po przygodzie z GPW czuje w końcu niedosyt,zmęczenie dziwnymi zagrywkami bardzo niskim obrotem czy też niewielkim wyborem instrumentów pochodnych.Odpowiedzią są rynki w USA-jednak wielu inwestorów ma przed takim krokiem obawy czy wątpliwości,warto je więc rozwiać.
Inwestując za granicą mamy możliwość wybrania multum instrumentów,prowizje są śladowe (można je wręcz pominąć !)a szybkość i pewność realizacji zlecenia jest nieporównywalna z GPW (265 microsekundy to średnia czasu realizacji zleceń giełdy BATS).
Co więc musi zrobić inwestor który chce grać w USA ?Po pierwsze określić jakie rynki go interesują,czy tylko akcje czy tylko kontrakty-a może obydwa instrumenty ?Taki wybór jest konieczny z powodu innych wymagań biur maklerskich dla każdego z tych rynków-najczęściej zaczynają się od 5 000 $ dla każdego z tych rynków -czyli inwestor który chciał by grać na wszystkich instrumentach potrzebuje minimum 10 000 $.Pamiętajmy też o pewnej dziwnej regulacji-jeśli ktoś kilkakrotnie (konkretnie czterokrotnie) w ciągu jednego dnia dokona transakcji daytradingu 5 dni pod rząd z rachunkiem mniejszym niż 25 000 $ taki rachunek zostanie zablokowany-minimalnym progiem od którego można grać intraday częściej niż 4 razy dziennie jest 25 000 $-tego nie da się ominąć.
Jeśli ktoś interesuje się tylko rynkiem kasowym i nie stosuje daytradingu dobrym wyborem może być oferta Lightspeed Trading-prosta platforma obsługiwana przez przeglądarkę Web Trader jest oferowana od 1000 $ wpłaty początkowej,charakteryzuje się również minimalnymi prowizjami-czterdzieści centów za każde sto kupionych akcji.
Dla kogoś kto chciałby zająć się tym na poważnie,interesuje się każdym z rynków oraz jest aktywnym graczem najlepszym wyborem byłby Tradestation-bardzo dobra platforma,niskie prowizje oraz pełne spektrum rynków ( nie tylko CME ale i Eurex)
Na koniec najbardziej uniwersalna instytucja czyli Interactive Brokers-dobre prowizje lecz przede wszystkim multum instrumentów z całego świata,wadą jest sama platforma-tutaj lepiej posiadać inną np Ninja Tradera.
Samo otwarcie rachunku nie powinno również przerażać,pomimo dużej ilości koniecznych dokumentów do podpisu wszystko da się załatwić przez internet,w razie potrzeby konsultant on-line we wszystkim pomoże.
Reasumując można dokonac porównania
Prowizje za akcje-
GPW 0,39% (najpopularniejsza bossa)minimum 5 zł -USA to stałe 40 centów (bez jakiegokolwiek minimum)za każde 100 akcji niezależnie od ceny (lightspeed)
Prowizja za kontrakt
GPW-Średnio przedział 5.50/7 zł za kontrakt o wartości 25 000 zł,w przypadku e mini jest to również około 6.50/7 zł-jednak za kontrakt o wartości ...166 000 zł
Szybkości i pewności obrotu nie ma co porównywać,bo jak tu porównać Ferrari z Hyundaiem ? 
Jedynym minusem przeniesienia się na rynki rozwinięte jest kurs walutowy i jego potężna zmienność oraz związane z tym przeliczanie podatku.Najlepiej więc dokonać takiego wyboru gdy złotówka jest w silnym trendzie wzrostowym od dłuższego czasu-a właśnie taką sytuację mamy.
Linki:
Lightspeed Trading | Online Stock, Options and Futures Trading
TradeStation Securities
Porównanie ofert brokerów i opinie o nich:
Direct Access Brokers
Ostatnio edytowane przez Nikkei_Banzai ; 28-09-2010 o 09:54
-
Moderator
Barron's opublikował ciekawe i szczegółowe porównanie ofert brokerów :
Reprinted with permission 1-800-843-0008
-
Moderator
Odradzam w tym momencie wejście na rynek amerykański - większość graczy nastawionych na inwestowanie ( a nie zwykła spekulacje)odwraca się od tego rynku-załamanie dolara plus gigantyczny spadek obrotu powoduje że z najlepszego rynku USA stały się jednym z najgorszych.Nadal to najpłynniejsze rynki świata,tyle tylko że głównie przez to że nawet do 80 % obrotu (zależnie od waloru i dnia) to H-F !Smutny upadek takiej potęgi,doskonałym przykładem przejmowanie NYSE przez Deutsche Boerse.Jedyną wartościowa giełdą amerykańską w tym momencie jest CME-ciekawą jedynie przez koszty.Pod wieloma względami kolos został już powalony na kolana,jedynie właśnie kosztami transakcyjnymi ciągle może konkurować z innymi (plus oczywiście wielkością samej gospodarki).Dzis-po roku-widać że rola USA się skończyła.Umarł król,niech żyje król (H-K) !!
-
Moderator
Pojawia się coraz więcej możliwości inwestycji za granicą (pomijam CFD mowa o rynkach kasowych/terminowych).Ostatnio reklamuje się u nas KBC,porównajmy więc oferty dostępne poprzez polskie biura z taką sama ofertą lokowania kapitału bezpośrednio za granicą.
Rynki w USA prowizje za akcje:
KBC 0.39 % za transakcję minimalna prowizja 20 $
Lightspeed 0.045% za transakcje minimum 1 $
Interactive Brokers 0.05 % za transakcję minimum1 $
Najciekawiej wyglądają jednak inne duże rynki obsługiwane jedynie telefonicznie,np Tokyo SE:
KBC 1% (słownie-cały procent za transakcję)z minimum 50 euro
Interactive Brokers 0.08 % minimum to około 5 $
Każdy widzi jak ,,atrakcyjna'' to oferta.Otwieranie u nas rachunku by grać na zachodzie mija się z celem-płacimy najwyższe możliwe prowizje dostając w zamian jedynie przetłumaczone dokumenty-i tak transakcje zawierane sa za pośrednictwem zagranicznego biura więc nie ma to wplywu na bezpieczenstwo naszych pieniedzy.Można więc smiało powiedzieć- Inwestorze-nie daj się okraść !
Rynki zagraniczne :: KBC Securities Polska
Pricing | Lightspeed Trading
http://www.interactivebrokers.com/en/p.php?f=commission
Tagi dla tego tematu
Uprawnienia
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
Zasady na forum
Search Engine Optimization by vBSEO 3.5.0 RC2